marzenia

pustka jakaś się zrobiła w temacie „dużych” marzeń wsiąkam za bardzo w codzienne czynności tracąc poczucie czegoś ważniejszego niż pranie, prasowanie, praca … ale jest nadzieja, jest pociecha



tuż przed zaśnięciem

Pasuje Ci to jak żyjesz? No pasuje? Jesteś szczęśliwy? Jeśli dalej to tak się potoczy – będziesz szczęśliwy? Dasz się zaskoczyć czy kurczowo będziesz trzymać się tego co tu i teraz?



Mariza

Dawno nie gościła w Nie-co-dzienniku. Zaprosiłam ja dziś …



wilki dwa

Urzekły mnie i muzyka, i słowa, i zestawienie całe



rowerowo

Wiatr we włosach. Koła obracające się szybciej i szybciej. Widoki, że dech zapiera, a za plecami przecież mam aglomerację. I Staszka też mam za plecami. Zadowolonego, swoimi dziecięcymi oczkami obserwujący świat (ciekawe co widzi i jak to widzi). Jest wiernym towarzyszem wszelkich moich wypraw krótszych i dłuższych.



O dawaniu i braniu

Przy pieczeniu pierwszej szarlotki w tym sezonie myślę o Chustce. Myślę o mojej krwi. Myślę o przyjaźni z ludźmi ciężko chorymi, nieuleczalnie chorymi, o przyjaźni z ludźmi w hospicjach. Myślę też o dawaniu życia – w różnej formie. Moje bycie człowiekiem, moje życie ma tyle odcieni przez to, że tylu ludzi i tak wiele spraw […]



zachwyt

Dwa miesiące temu lipa pachniała tak intensywnie, że przystawałam zadziwiona. Pszczoły uwijały się jak w ukropie Cudowna muzyka dobywała się w wieczornej już porze z korony drzew lipowych. Dziś wiał silny ciepły letni jeszcze wiatr i padał deszcz pachnący letnim powietrzem. Mimo, iż wędrowałam wówczas, a w sumie biegłam do domu pchając przed sobą wózek […]



dziecięce obrazki

Czasami łapię się na myśli, że obecność Staszka w naszym domu jest taka nieoczywista i oczywista jednocześnie. Nie mogę się niekiedy nadziwić temu, że jest. Patrzę na niego, potem przenoszę wzrok na Martę, i dalej zatrzymuję się na Tymku. Zadziwiająca rzeczywistość, wymagająca rzeczywistość. Łaskawa. To wielkie szczęście. Czuję się bogata, choć niejednokrotnie zmęczona, czasami nawet […]



spontan życia

Z Zorkownii: „Niewiele rzeczy da się zaplanować. Niewiele ważnych.” Tak właśnie. Nie mam nic do dodania. Niewiele ważnych. Dzięki.