Lipiec 20, 2011 - Napisane przez Jaskoolka- 1 Komentarz
Wakacje już tuż tuż. Bardzo na nie czekam – choć nieczęsto o nich myślę. Pakowania część pierwsza za nami. Jutro ciąg dalszy. Cudownie jest wyjeżdżać na wakacje. Tam życie nabiera innego rytmu. Można powiedzieć, że spokojniejszego, ale nie będzie to do końca prawdą. Po prostu innego. Nie robię rzeczy, które są przypisane do domu. Spędzam [...]
Grudzień 20, 2010 - Napisane przez Jaskoolka- 0 Komentarzy
Stoję na przystanku. Nieprzyjemnie wieje i zawiewa. Jeden autobus wypadł, drugi się spóźnia. Ma to o tyle znaczenie, że jest mi coraz zimniej i myśli w głowie mi drętwieją, a także uszy mi więdną z powodu nadmiaru słowa „kurwa”, od którego nie mogę uciec …
Październik 12, 2010 - Napisane przez Jaskoolka- 0 Komentarzy
Przewodnik i mapa intensywnie używane. Wiele schodzonych ulic i uliczek.
Październik 11, 2010 - Napisane przez Jaskoolka- 0 Komentarzy
Rzym jest piękny, wieki i pełen samochodów. Starożytność styka się tu ze współczesnością. Czasami w śmiesznym zestawieniu. Mnóstwo ludzi, kultur i sprzedawczyków, wąskich, uroczych uliczek i pysznych lodów. Snucie się po uliczkach i odkrywanie tego co, za zakrętem, sprawia niezłą frajdę.
Październik 6, 2010 - Napisane przez Jaskoolka- 0 Komentarzy
słowa za małe aby pomieściły i szczęście i radość, i smutek, i łzy, i szaleństwo
Sierpień 24, 2010 - Napisane przez Jaskoolka- 0 Komentarzy
Wędrując po bardzo wietrznym Bukowym Berdzie, zmierzając do źródeł Sanu, wspinając się na Połoninę Caryńską, pijąc herbatę w Biesach i Czadach czy w Siekierezadzie, wszędzie tam jest mi tak dobrze, że pokuszę się o stwierdzenie, że to jest przedsionek nieba
Lipiec 23, 2010 - Napisane przez Jaskoolka- 1 Komentarz
Poszedłeś do Natalii, aby po 21 latach zaopiekować się nią, teraz Ona ma Tatkę dla siebie … Poszedłeś zagrać z Dziadkiem Marysiem w szachy … Poszedłeś w ślady Babci Marysi … Poszedłeś spotkać się z Rysiem …
Lipiec 9, 2010 - Napisane przez Jaskoolka- 0 Komentarzy
Przywołuję te najszczęśliwsze wspomnienia, aby mi serce nie pękło z żalu i bezradności.