marzenia moje - tak chcę!

kiedyś miałam marzenie - jedno z wielu
żeby obudzić się rankiem zimowym czy letnim
wyjrzeć przez duże okno na świat budzący się do kolejnego dnia
i zobaczyć daleko daleko różnorodność świata
dostrzec skrawek ziemi poprzecinanej rozlewiskami, kępami krzewów, zagajnikami

trudno opisać uczucie, jakie gości w sercu, kiedy marzenia się spełniają
i patrzysz na świat i nie możesz się nadziwić pięknu, jakie dostrzegasz,
choć jest ono bardzo proste, delikatne … wzruszające

mów sobie chcę sięgnąć gwiazd, chcę zrobić to czy tamto, chcę żyć, chcę kochać

a spełni się - bo kiedy otwierasz się na świat,
to i on robi w Twoją stronę życzliwe gesty
(tak właśnie - nie inaczej - Po prostu)

1 Komentarz

  1. Frida:

    Och, Jaskółko… A to prawda - szczęścia przy osiąganiu marzenia nie opiszesz :-)

    I życzę jak najwięcej spełniających się marzeń! :-)

    December 27th, 2009

Napisz Komentarz