piosenka przypomina mi czasy, kiedy w latach 80, mając lat kilka, słuchałam podobnych jako ścieżki dźwiękowe bajek Disneya
a te z kolei pojawiały się w polskiej telewizji bardzo sporadycznie
muzyka jednak była taka właśnie i mocno rozpoznawalna
pozostawiło to miłe wspomnienie leniwego niedzielnego lub sobotniego popołudnia i niezapomnianej bajki w telewizji
Zaniedbałam się w czytaniu jedynego w swoim rodzaju newslettera przysyłanego co tydzień z Księgarni z Bajki przez panią Krysię Adamczak.
Czytam sobie teraz i trafiam na życzenia noworoczne – pełne światła, radości i mocy:
„(…) Możemy zdecydować, że chcemy wspierać siłę życia w nas. Wzmacniamy ją, gdy obcujemy z ludźmi, którzy w nas wierzą, cieszą się nami. Gdy celebrujemy najprostsze chwile. Odpoczywamy. Tańczymy. Mówimy sobie i innym dobre rzeczy. Wzbudzamy w sobie miłość.
Ale nie życzę sobie, aby tak pozostało. Niech się zmienia. Nie ma dla mnie innej ciekawszej możliwości. Zmiana. Ku dobremu. Ku szczęściu. Ku spełnieniu. I każdemu tego życzę.
Oglądałam kiedyś taki film „W pogoni za szczęściem”. Sceptyk powiedziałby: „Ładna bajka”. Nie jestem sceptykiem. Dla mnie to nie bajka. To siła do działania, do życia, do realizowania marzeń. Bo jeśli masz marzenia to chroń je i spełniaj je. To daje ogromną siłę. I nie daj sobie nigdy wmówić, że czegoś nie potrafisz. Ludzie mówią, że czegoś się nie da zrobić, bo sami tego nie potrafią. Chcesz czegoś, to walcz o to. Kiedy tak podchodzę do swojego życia nie można mnie złamać, udupić. To potężna siła napędzana marzeniami, napędzana szczęściem. Jeśli doświadczyłeś kiedyś cudownego uczucia spełnienia marzeń, osiągnięcia celu – wiesz o czym mówię. Uśmiecham się do tych, co nie mają odwagi żyć po swojemu i idę dalej. Ku szczęściu
ps. Zamiast szczepień na pneumokoki, rotawirusy itd powinniśmy zaszczepiać dzieciom wiarę we własne siły, w siłę marzeń … wiarę w to, że można być szczęśliwym.