wąska ścieżka marzenia

Ścieżka wąska nad Wartą. Lat temu niecałe trzydzieści spacerowałyśmy z moją siostrą i dziadkiem tą samą ścieżką wzdłuż Warty. Dziadek strugał dla nas wówczas kije wierzbowe i ozdabiał je wymyślnymi wzorkami. Zawsze nosił przy sobie nożyk. Umiał zrobić coś z niczego. Cały czas był w ruchu. Dziś jechałam tą ścieżką wspominając dawne szczęśliwe chwile dzieciństwa. Continue reading “wąska ścieżka marzenia” »

Niedamirów

Ziemowit okazał się być trafionym i bardzo ciekawym miejscem. Przepiękny górzysty krajobraz, przyjemne trasy na kilkugodzinne wędrówki, czeska „bouda” pod nosem prawie, domki na drzewie, badminton, piłka, „szukano” – jednym słowem słodki, choć aktywny, wypoczynek … błogość chwil rozpraszana wyłącznie przez marudzenie Staszka. Posiłki na werandzie. Wieczorne ognisko. Wędrówka górska. Majówka. Taki dobry czas na prawie końcu świata, z widokiem na Góry Krucze.

podróż wiosenna

Podróżowanie czy to samochodem czy na własnych nogach jest ekscytujące. Poznawanie nowych miejsc, odwiedzanie po raz kolejny starych, zaglądanie w przeszłość przez mury pałacowe, spacerowanie nad brzegiem rzeki, po przedwiosennym parku … tak, ruch jest błogosławieństwem na układanie myśli. A wiosna już w powietrzu, aż piszczy – tak bardzo chce wybuchnąć feerią barw i zapachów – i nakłania do marzeń o wakacyjnych szlakach, o podróżowaniu, zwiedzaniu, odpoczywaniu, zmianie rytmu dnia. A marzenia to podstawa. Od nich się przecież wszystko zaczyna.
Wiosna sprzyja pogodnym, radosnym i ciepłym myślom, które mogą być zaczątkiem zmian, pozytywnego podejścia do trudnych wyborów. Wiosno przybywaj zatem!

gonię czas

a on wciąż mi ucieka, ja przyspieszam to on również!
może trzeba drania wziąć z zaskoczenia, zrobić nieoczekiwany myk
i wymknąć się, przemknąć niezauważenie …
może nie spoglądać na zegarek tylko robić swoje
może zapomnieć się, zakochać, zaangażować w życie 🙂

droga do …

Lubię być w drodze. Jechać samochodem (ale nie w korku) we własnym ulubionym tempie, jechać rowerem, iść ścieżkami górskimi. Lubię zdążać do celu. Rzadko zdarza mi się tak po prostu iść czy jechać gdzieś tam bez celu. Tak jest ze mną po prostu. W drodze bowiem układają się myśli, jest czas na zadumę, na prostowanie spraw, bez towarzystwa wielkich emocji. Continue reading “droga do …” »