żyj z całych sił

siedzę wieczorem ogarnięty moją ciszą … księżyc w pełni po lewej ja jakieś 20 metrów nad ziemią w tle szum miasta pojedyncze głosy, śmiechy, siarczyście rzucona „kurwa” dochodzą z parku za plecami dom



wzruszona jaskółką

Wzruszyły mnie te wykonania:



agrest

Smak dzieciństwa. Cierpki, kwaśny. Ale niewątpliwie jest to smak mojego dzieciństwa. Zbieraliśmy go z kuzynostwem i siostrami na ogródku działkowym u dziadka. Drzewek było chyba z dwadzieścia. Ale najsłodszy, czerwony był pod papierówką, w zawsze zarośniętym narożniku ogrodu. Ten agrest nigdy nie trafiał w ręce babci, która trudniła się przetwórstwem. Czerwony, słodki agrest się po […]



lato zamknięte w słoikach

Wczoraj w kuchni i w całym domu zresztą pachniało czarnymi porzeczkami. Dziś morele. A za oknem do niedawna oszałamiająco pachnąc kwitła lipa. U teściówki pachnie wiśniami, bo uprawia przetwórstwo dla Jaskółek, co by na zimę miały soki i dżemy. Uwielbiam lato za bogactwo smaków, zapachów, kolorów.



Kochaj swoje życie

Najpierw usłyszałam, potem znalazłam. Tekst zapadł mi mocno w sercu: „Żyj tak, aby strach przed śmiercią nigdy nie zawitał w twoim sercu. Nie krytykuj religii innych ludzi. Szanuj poglądy innych i wymagaj, żeby oni szanowali twoje.