dzień dobry
Weekend … czekałam na taki właśnie, spokojny, domowy. I oto jest. Dobrze jest tak po prostu i zwyczajnie pobyć w domu, od rana upiec ze Staszkiem bułeczki (jesteśmy w tym dobrzy, choć już nie pieczemy o 6:30, tylko w okolicach godz. 9:00).
wieczorową porą
Wieczór. W tle gra Branford Marsalis. Spokój. Cisza. Staszek śpi. Marta czyta. Tymek bawi się legosami. Krzych pracuje. Staram się zasnąć, bo przecież taka zmęczona już byłam. Spoglądam sobie na świeczki, które migoczą na stole. Hmmm … ciekawy obrazek, ta muzyka w tle i spokój wokół.
a taka staroć
miło się słucha kiedy za oknem pada sobie śnieg piosenka przypomina mi czasy, kiedy w latach 80, mając lat kilka, słuchałam podobnych jako ścieżki dźwiękowe bajek Disneya a te z kolei pojawiały się w polskiej telewizji bardzo sporadycznie muzyka jednak była taka właśnie i mocno rozpoznawalna pozostawiło to miłe wspomnienie leniwego niedzielnego lub sobotniego popołudnia [...]
Zdrowe podejście
Dzięki koleżance Fridzie odkryłam zupełnie nowe, świeże i jakże odmiennie od ogólnie przyjętego – podejście do spraw szkolnych naszych dzieci. Joanna jest niezastąpiona Wnosi tyle uśmiechu i serdecznego śmiechu w codzienne sprawy! Polecam: Blog partyzancki
no i pada śnieg
Tymek długo na to czekał. Pewnie dziś będzie chciał już iść na górkę na sanki Ale od razu tak jakoś Święta są bliżej kiedy zimowy krajobraz za oknem.
Pierniczki 2011
Pierniczenie doszło do skutku i powykrawaliśmy dziś sporo pierniczków różnych kształtów. Staszek nadzorował prace z pozycji „fotelikowej”. Tymek z Martą – zawodowo – w fartuchach i z zapałem nadawali kształty ciasta które wyrabiałam
marketing progowy
Godzina 16:32. Dzwonek do drzwi. Idę nie mając ochoty na spotkanie z osobą po drugiej stronie. Otwieram, a tam „odstrzelona” kobitka, której momentalnie – w chwili otwarcia drzwi – włącza się głos i trajkoce tak przez 5 minut przedstawiając mi jedyną w swoim rodzaju promocję perfum o cudnym zapachu kwiatu japońskiej wiśni, producenta marek takich [...]