Zaczarowana

Zostałam zaczarowana.
Zaczarowano mnie.
Takie nic. A jednak wiele zmienia.

O poezji istnieniu sobie przypomniałam.
O jej uroku podobnie jak w piosenki brzmieniu.
Jak bardzo wyrazić może emocje i stany serca.

I taka prosta jest, a jednak każdy może w niej znaleźć coś dla siebie.

Jurek Hamerski to sprawił przez swoje prowadzenie koncertu na Scenie Wspólnej. Czytał Gałczyńskiego. I do tego jeszcze muzyka. Wystarczyło.

Bez makijażu

Zbieram siebie do kupy.

Moja niekobiecość mnie dopada.
Makijaż, sukienki, obcasy, paznokcie, torebki, kreacja na imprezę, gotowanie, pieczenie – nie pociąga mnie, nie wychodzi mi zupełnie. Czasem źle mi z tym, szczególnie w konfrontacji z kobietami, którym to wszystko jest bliskie i wychodzi.
Za to góry, rower, glany, trampki, planszówki, fantasy, zdjęcia to jest mój żywioł. To ja. Czytaj dalej Bez makijażu

Nieobecni – obecni

Zbliża się Wigilia.
W tym roku od rana do wieczora operuję na garnkach, patelniach i blachach w kuchni.

Praca pozwala mi porządkować myśli i uspokajać emocje.
Niektóre myśli łapię w siatkę na motyle.
Inne przysiadają mi na ramieniu niczym ważki.
A nieliczne tylko uderzają we mnie śnieżkami.

Nieobecni są obecni.
Tato stoi za moimi plecami, gdy zakładamy lampki na choinkę.
Babcia siedzi na taborecie w kuchni, gdy robię rybę po grecku.
Dziadek zagląda mi przez ramię przy śpiewaniu kolędy „Pan z Nieba i z łona przychodzi”.
Natalia i Martyna uśmiechają się w rysunku Staszkowego Anioła.
Rysiu spokojnie spogląda zza okularów, gdy Marta siada do krojenia sałatki.

Taka prosta obecność, tych co odeszli.
W przedmiotach, czynnościach, przepisach, melodiach … wspomnieniach.
I łzy, które nagle płyną z oczu, nie są takie gorzkie.
Tyle jest bowiem dobrych wspomnień osób, z którymi dzieliłam najszczęśliwsze chwile mojego życia.

Dobrych wspomnień Wam i sobie życzę.

aniol_stasia

Być obok

„Bądźcie obok” napisała Zorka na FB Zorkowni 15 października w Dniu Dziecka Utraconego.

Być obok nie tylko osieroconych rodziców.
Być obok drugiego człowieka.
Klucz do miłosierdzia. Współczucia. Współodczuwania.
Być obok. Bez słów. Czasem z jednym prostym gestem.
Być … otwartym na słowa, łzy, na drugiego człowieka.
„Być” w formie czynnej, nie biernej.

Pomimo tego, że czasami trudno i nie wiadomo jak być.
Bo się boję, że wszystko spieprzę, że nie pomogę, że nie znajdę słów, że nie zauważę, że należało przytulić.

Cicho, sza!

Za wiele myśli i obaw w głowie, za mało działania.

Bądź obok. To najlepsze, co można ofiarować drugiemu człowiekowi.
I nierzadko najtrudniejsze.

Przepraszam, że nie było mnie tam, gdzie być miałam.

słowa niedopasowane

Wracam do mojego pisania sprzed roku, dwóch, trzech lat.
Lepiłam moje myśli w słowa i powstawały różnego rodzaju i kształtu kartki z pamiętnika.
Moje osobiste kartki, wspomnienia.

Teraz słowa się nie sklejają. Jakbym wciąż miała kilka zestawów puzzli rozsypanych przed sobą i próbowała ułożyć z nich jeden obrazek. Nie pasuje. Nie klei się. Gonitwa myśli, które wciąż uciekają, nie przystaną na dłużej rozstraja mnie wewnętrznie. Ciągły pośpiech, w który sama się wpędzam prowadzi mnie na manowce zniechęcenia, emocjonalnej obojętności, czasami bezradności. Czytaj dalej słowa niedopasowane

Niebo na ziemi

„Myślę, że życie bez śmierci nie miałoby sensu. Gdybyśmy wiedzieli, że mamy nieskończoną ilość czasu, to byśmy nie szanowali swojego życia, tego co się nam wydarza i relacji, które mamy.” (fragment wywiadu z Agą który w całości przeczytasz >>> tutaj ). Czytam słowa Agi teraz w czasie kiedy cierpienie i śmierć są namacalnie obecne. Tak. Zawsze mam trudności z puentowaniem myśli. Aga ma do tego dar.

Kiedy patrzę na czas spędzony z Tatą to jest w nim takie mnóstwo wspólnych chwil, niezmarnowanego czasu. Wypełniliśmy go mocno, prawie po brzegi zanim odszedł. Ale i tak gdy myję samochód i myślę o Tacie, który lubił to tak, jak i ja lubię, to z całą mocą, aż do łez uderza we mnie rzeczywistość, że już nigdy więcej tu na ziemi nie zrobimy tego wspólnie. A Niebo w tym momencie jest bardzo odległe i nierealne. Często takie zresztą jest. Ziemia nie jest rajem, ale ludzie wokół, moje zwyczajne życie, doświadczanie dobra i miłości potrafi być tak głębokie, że tu właśnie jest Niebo.

Na ziemi jest o Niebo lepiej. I każdy cud zwykły jest. Codziennie zdarza się.