za 20 lat

W nowym numerze Zwierciadła zapisano myśl przewodnią. Polecam każdemu, do powtarzania codziennie, aż do skutku: „Za 20 lat bardziej będziesz żałował tego, czego nie zrobiłeś, niż to, co zrobiłeś. Więc odwiąż liny, opuść bezpieczną przystań. Złap w żagle pomyślne wiatry. Podróżuj, śnij, odkrywaj.” Mark Twain Po przeczytaniu i po chwili zastanowienia chwyciłam lakier w kolorze […]



Śmiech do łez :)

9 maja Miziołek zapisał w swoim dzienniku: „Pioroman uruchomił tzw. mały biznes. Na razie jest to produkcja na niewielką skalę, ale istnieją szanse rozwoju. Piroman wynalazł i wdrożył nieskomplikowane urządzenie z papieru, spinacza, gumki recepturki i guzika. Jak się na nim siądzie, wydaje charakterystyczny odgłos. Nazywa się „pierdzik”. Prototyp przetestowaliśmy na Pani Barszcz. Efekt przerósł […]



wakacje

Pomalowałam paznokcie na niebiesko. Wakacje w pełni. Gramy w badmintona. Zbieramy kurki. Wczoraj były leśne podchody. Jemy zrobiony przez siebie blok czekoladowy i sernik na zimno no i lody. Jest dobrze choć czasem nerwowo i burzowo. Zastanawiam się jak na wspólnych wakacjach mówić o sprawych konfliktowych i trudnych. Nie ma dobrych rozwiązań. Nie wtrącać się […]



po-ranna kawa

Pobudka 5:47. Nowy wymiar wakacji sponsorowany przez Staszka. Teraz, a jest 10, śpi w najlepsze :). Kawa ze specyficznej kawiarki smakuje wyśmienicie. Robię kawę dla Mamam i Ani. I smakując ją odpoczywam, zbieram siły i pomysły na wakacyjną sobotę.



Marzenia się spełniają

Sezon wakacyjny rozpoczęty. Dobrze jest usiąść przy kawie na tarasie domu w Kaliszu. Dobrze jest widzieć dzieci nieograniczone przestrzenią. Dobrze jest pływać wieczorem. Dobrze jest gadać przy piwie. Warto marzyć



wakacyjny wdech

Wakacje już tuż tuż. Bardzo na nie czekam – choć nieczęsto o nich myślę. Pakowania część pierwsza za nami. Jutro ciąg dalszy. Cudownie jest wyjeżdżać na wakacje. Tam życie nabiera innego rytmu. Można powiedzieć, że spokojniejszego, ale nie będzie to do końca prawdą. Po prostu innego. Nie robię rzeczy, które są przypisane do domu. Spędzam […]



sobotni ranek i chwila dla siebie

5:40 pobudka i mimo starań już nie udało się zasnąć. A sprawcą wczesnego wstania w sobotni ranek jest nikt inny tylko … Staszek. Wkurzam się, no bo dlaczego muszę wstawać tak wcześnie skoro tak bardzo chce mi się jeszcze spać … Stach jest jednak nieubłagany i swoimi marudzeniami wypędza mnie z łóżka.



sobotnie letnie lipcowe popołudnie

Staszka śmiech dziecięcy, Tymka pełne radości i szczęścia oczy, Marci piękne włosy do pasa (kiedy one tak urosły!), Mamam szczęśliwa na widok urodzinowego prezentu, Ania w zwiewnej turkusowo-wakacyjno-letniej sukience, Marcin z pasją opowiadający o ogrodzie w Zielnikach, Fifi dmuchający urodzinowe świeczki, Kuba przycinający gałęzie, Terka z nowym kolorem we włosach, Arek śpiący na fotelu, Hania […]



wzruszenie

Znalazłam … wykonanie piosenek Adele … słucham i wszystko we mnie drży i staję wzruszona: