bossanova
na ponurą pogodę, na dołujące nastroje typu „nie-chce-mi-się” na dziś
Somewhere over the rainbow Way up high There’s a land that I heard of Once in a lullaby Somewhere over the rainbow Skies are blue And the dreams that you dare to dream Really do come true Some day I’ll wish upon a star And wake up where the clouds are far behind me Where [...]
Wczoraj z racji Tymkowego występu na deskach sceny poznańskiego Betlejem odwiedziłam Stary Rynek. Zastałam go w bardzo świątecznych już nastrojach rozpoczynając od straganów z różnymi różnościami, a na rzeźbach lodowych fantastycznie podświetlanych kończąc.
U dzieci czasami występuje ten kłopot, że siadają i nie wiedzą w co się bawić. I nie zawsze wynika to z nadmiaru zabawek w pokoju. Czasami, podobnie jak my dorośli, nie mają na nic ochoty, albo zbyt wiele pomysłów przewala się po ich głowach. Ale ostatnio, kiedy zawitała do nas po długiej nieobecności Zosia, dziewczyny [...]
a jakże! wiele razy śpiewając to czy owo, nucąc pod nosem, półgłosem czy drąc się wniebogłosy dopadała mnie myśl – jak bardzo ubogi byłby świat bez muzyki!!! oj nawet nie chcę go sobie wyobrażać
wieczór sobotni już niedaleko jest do ciszy przerywanej jedynie melodyjnym głosem Melody sobota grudniowa pod znakiem pierników, których zapach wypełnia teraz nasz dom wieczór grudniowy ze szklaneczką grzanego wina rozgrzewającego także serce noc grudniowa … długa, zbyt długa bardzo lubię pałac w Ciążeniu
z dedykacją dla nas wszystkich współczesnych zabieganych muza przednia a do tego słowa i no i Prawda
10 grudnia. Niedawno byłam na koncercie SDM. Sentymentalny odlot. A ta piosenka nie tylko mnie zapadła w pamięć: