akacjowo

Właśnie tak! Kwitnie akacja! I mimo, iż sporo osób cierpi przez kwitnienie i pylenie to uwielbiam kiedy kwitnie akacja, a potem lipa. Słodki zapach kwiatów przywołuje w pamięci wielką i starą już akację w Grotowie, gdzie spędzaliśmy i w tym roku mam nadzieję spędzimy, majówkowy weekend. Miód akacjowy pomaga w zaburzeniach trawienia, problemach z żołądkiem [...]



słodka końcówka :)

A tydzień kończymy na czekoladowo – pysznie i jak napisała Dorota na swoim blogu – „przypominają się czasy PRL-u”, kiedy to pierwszy raz jadłam czekoladę robioną z mleka w proszku – koniecznie tego „niebieskiego”. Polecam: blok czekoladowy



zimowa wiosna w Bielicach :)

No i mamy wiosnę i zimę w Bielicach. Jak na 3 maja to całkiem nieźle



Pieśń

Przemierzając Tobiaszowy Dół nuciłam sobie pod nosem „Bo jak śmierć”. Pieśń sama mnie znalazła … po tylu latach. Kiedy ostatnio była na moich ustach byliśmy z Krzyśkiem na Lednicy (rok chyba 1998), śpiewaliśmy w chórze na wzgórzu, spaliśmy „pod rybą”. Pamiętam, że właśnie ta pieśń niosła dla mnie największy ładunek emocjonalny i duchowy.



świątecznie

Radości, radości i radości w sercu i uśmiechu na twarzy – to jedyne moje życzenia na te święta. Uśmiech tak bardzo odmienia każdą twarz. Przedziwna sprawa – prosta rzecz. Uśmiech pasuje każdemu do twarzy. Warto spróbować. Warto się uśmiechać. Mój uśmiech. Pisałam już, że bardzo go lubię? Że pomaga mi żyć, że nawet gdy śmieję [...]



urodzinowe życzenie

wzrusza mnie ta fotografia – dookoła był zgiełk i szaleństwo – jak to przy urodzinach na placu zabaw – a Tymek zamknął oczy i pomyślał życzenie …



parking

Ile wspomnień mieści się na parkingu? Okazuje się, że całkiem sporo. Tato idący do samochodu, wolny krok, papieros w ustach. Tato wjeżdżający na parking lekko pochylony za kierownicą. Tato grzebiący coś przy samochodzie, sprzątający. Tato uśmiechnięty kiedy mnie dostrzega albo któreś z dzieci. Tato i parking na Śmiałego …



Staszkowa wspinaczka górska

Dziś trudny dzień. Czuję ciężar niewyspania. Ciekawe czy można się do tego przyzwyczaić. Tak niewiele pamiętam z pierwszych tygodni życia Tymka, a raczej pamiętam dużo pozytywnych rzeczy. Może takie dni czy noce jak te teraz uciekają w niepamięć. Może.